Strona główna
Mój blog
Teksty
Obrazki
MP3
Książki
Robert Kasprzycki
Moje portfolio
Tam warto pójść
Kontakt
English version

 

Mój blog » 2006-07-30 14:49:29

Rabarbarowy zamąt głowowy

A bo się bym kompota z rabarbara napił. Albo z czereśniowca owoca. Ale sam w talenty kulinarne niewyposażonym będąc zawieszam swe marzenia na kołku z braku mozliwości nabycia takowych drogą kupna. Gdyby komuś zalegały - proszę o kontakt. Oczywiście pokrywam koszta wysyłki. Byle nie kurierem - toć ten pewnie wypije i doleje kranówy. W tabloidach odnotowywano już takie przypadki.....

Coś ostatnio nie mogę się wyspać. Z jakiegoś powodu oko moje zamknąć się nie chce i długo w noc wygląda diabli-wiedzą-czego. A rano nie ma przebacz - albo budzik mnie szturcha dżwiękiem w ucho szantażując że jak nie wstanę to się spóźnię, albo - i to gorsze - wewnętrzny zegarek biologiczny skrzywiony zbyt częstym zrywaniem się z wygodnego spania sprawia, że niedziela, godzina 7:30 i już widzę sufit. Czy to się da jakoś zoperować? Bo potem przychodzi piętnasta - jak teraz - i ja ziewając wyglądam jakbym chciał połknąć wszystkich ludzi w zasięgu wzroku. Ponoć człowiek powinien spać wtedy, kiedy ma to ochotę. No tak - łatwo powiedzieć. Tyle że powinien mieć jeszcze jakąś sposobność ku temu. A nie zawsze, nie wszędzie, nie z każdym można się równie dobrze wyspać. Czy tez wogóle zasnąć.....

                                                                       
 
Creative Commons License
Jeżeli nie zaznaczono inaczej, to publikowane na mojej stronie zdjęcia są dostępne na
licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Bez utworów zależnych 2.5 Polska.

Valid HTML 4.0 Transitional Poprawny CSS!

© misiaq.com 2006