![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Mój blog » 2006-07-30 14:49:29Rabarbarowy zamąt głowowyA bo się bym kompota z rabarbara napił. Albo z czereśniowca owoca. Ale sam w talenty kulinarne niewyposażonym będąc zawieszam swe marzenia na kołku z braku mozliwości nabycia takowych drogą kupna. Gdyby komuś zalegały - proszę o kontakt. Oczywiście pokrywam koszta wysyłki. Byle nie kurierem - toć ten pewnie wypije i doleje kranówy. W tabloidach odnotowywano już takie przypadki..... Coś ostatnio nie mogę się wyspać. Z jakiegoś powodu oko moje zamknąć się nie chce i długo w noc wygląda diabli-wiedzą-czego. A rano nie ma przebacz - albo budzik mnie szturcha dżwiękiem w ucho szantażując że jak nie wstanę to się spóźnię, albo - i to gorsze - wewnętrzny zegarek biologiczny skrzywiony zbyt częstym zrywaniem się z wygodnego spania sprawia, że niedziela, godzina 7:30 i już widzę sufit. Czy to się da jakoś zoperować? Bo potem przychodzi piętnasta - jak teraz - i ja ziewając wyglądam jakbym chciał połknąć wszystkich ludzi w zasięgu wzroku. Ponoć człowiek powinien spać wtedy, kiedy ma to ochotę. No tak - łatwo powiedzieć. Tyle że powinien mieć jeszcze jakąś sposobność ku temu. A nie zawsze, nie wszędzie, nie z każdym można się równie dobrze wyspać. Czy tez wogóle zasnąć..... |
|
|
Jeżeli nie zaznaczono inaczej, to publikowane na mojej stronie zdjęcia są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Bez utworów zależnych 2.5 Polska. © misiaq.com 2006 |
||