Strona główna
Mój blog
Teksty
Obrazki
MP3
Książki
Robert Kasprzycki
Moje portfolio
Tam warto pójść
Kontakt
English version

 

Mój blog » 2006-06-22 08:21:20

Była bardzo burzliwa burza :)

Chciałem klimy - dostałem burzę. Aż sie boje chcieć czegoś dzisiaj ;p Ale nocny opad atmosferyczny był najprzedniejszej urody - pierwej zmoczył mnie gdym chyżo z trambusa do lokum pomykał, potem sprawił, żem stał pod balkonem mecyje starając się nucić tak, by sąsiadów nie zbudzić i by psy z okolicy nie skonstatowały że im konkurencja pod bokiem wyrasta. A później jeszcze mnie chmury robiące 'grzmmmmmmmm' i puszczające światełka kilka razy na balkon wyciągały. Deszcz lał chwilami z taką siłą, jakby chciał na rozepchać kocie łby wyrzucając je na chodnik....

O fak, teraz sobie przypomniałem że zapomniałem podlać bazylię na balkonie, a ta flądrość taką wrażliwą się być zdawa, że gdy nie dostanie żłopać rano i wieczorem to zaraz listkami przewraca i miny stroi więdnąc... Znaczy się - kobieta.... I nawet smaczna :)

                                                                       
 
Creative Commons License
Jeżeli nie zaznaczono inaczej, to publikowane na mojej stronie zdjęcia są dostępne na
licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Bez utworów zależnych 2.5 Polska.

Valid HTML 4.0 Transitional Poprawny CSS!

© misiaq.com 2006