Strona główna
Mój blog
Teksty
Obrazki
MP3
Książki
Robert Kasprzycki
Moje portfolio
Tam warto pójść
Kontakt
English version

 

Mój blog » 2007-08-14 16:43:35

I to by było na tyle...

Wczoraj w drogę na Zieloną Wyspę wyruszyły moje paczki, moje mienie przesiedleńcze. W piątek wyruszam i ja, choć jakoś teraz jeszcze to do mnie nie dociera - jeszcze wszak spaceruję po Warszawie, jeszcze Grycan, jeszcze kebab i pogaduchy z bratem u Salema, jeszcze ryż smażony z kurczakiem w chińskim barze, jeszcze czwórka, jeszcze.....

Za moment to wszystko zostanie za mną. Będę tu nie raz jeszcze wracał, ale już jako turysta, były mieszkaniec. Teraz jeszcze oddycham tym miastem. Jeszcze jeden spacer - z centrum przez Jasną, koło Zachęty, potem przez plac, obok Grobu Nieznanego Żołnierza, dalej Senatorska, Plac Zamkowy i w tramwaj.

Nie ma co - dobrze mi się tu mieszkało, przeżyłem tu wspaniałe chwile, poznałem ludzie którzy na stałe zostają w moim sercu, mojej pamięci i w mojej książce telefonicznej - w moim życiu. Tutaj też zaczęło się coś, co pięknie trwa, co gna mnie na Wyspę. Co sprawia że jestem spokojny, że się uśmiecham i nie przejmuję. Że mam siłę i chcę i potrafię się tym wszystkim dzielić z innymi.

Trzymajcie się ludkowie moi, następny wpis już z Dublina.


Jakieś komentarze..?
Kto?
Co?
Jak? tak publicznie
tak na ucho
 
                                                                       
 
Creative Commons License
Jeżeli nie zaznaczono inaczej, to publikowane na mojej stronie zdjęcia są dostępne na
licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Bez utworów zależnych 2.5 Polska.

Valid HTML 4.0 Transitional Poprawny CSS!

© misiaq.com 2006