Strona główna
Mój blog
Teksty
Obrazki
MP3
Książki
Robert Kasprzycki
Moje portfolio
Tam warto pójść
Kontakt
English version

 

Mój blog » 2007-08-27 12:03:17

Knock, knock...

No i jestem już od tygodnia w Dublinie. A dłużej nawet - tydzień minął wszak w piątek. Dziś i może jutro to ostatnie dni laby. W sensie zawodowym - bo niemal cały ubiegły tydzień upłynął na porządkowaniu, rozpakowywaniu i przemeblowywaniu :) Mały domek z ogródkiem to nie jedyne nowum w mojej codzienności.

Ubiegły tydzień to też spotkania i rozmowy w sprawie pracy. Sytuacja już się wyklarowała i lada chwila zasiądę przy biurku gdzieś w City Centre zajmując się sprawami podobnymi do tego, co robiłem do tej pory.

Niestety, ciągle jeszcze nie mogę się cieszyć robieniem zdjęć - jedyny aparat jaki mam do dyspozycji to ten w telefonie, ale myślę że to kwestia najbliższych miesięcy i na powrót zacznę oddawać się nałogowi nie-zgubnemu :)

Teraz chyba pójdę zebrać skoszoną trawę - to też dla mnie zupełnie nowe doświadczenie....


Jakieś komentarze..?
Kto?
Co?
Jak? tak publicznie
tak na ucho
 
                                                                       
 
Creative Commons License
Jeżeli nie zaznaczono inaczej, to publikowane na mojej stronie zdjęcia są dostępne na
licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Bez utworów zależnych 2.5 Polska.

Valid HTML 4.0 Transitional Poprawny CSS!

© misiaq.com 2006