![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Robert Kasprzycki » .TXT » syn plażyautor: Robert Kasprzyckikiedy idzie po piasku w swych obcisłych kąpielówkach Boże ile tu jest wrzasku że aż pęka mi makówka Jezu jaki on przystojny zazdrosnych jest aż tylu każdy rwie się do wojny bo w nim tyle sex appealu każda o nim marzy mała głośno krzycz on jest synem plaży prawdziwy son of a beach każdej śni się jego ciało złoto opalonej skóry jest podobno do di Caprio może trochę do Pazury Marzena mi mówiła w przebieralni go widziała chodziła zakręcone prawie całą noc nie spała on jest tutaj ratownikiem więc dziewczyny ciągle toną każda chce być jego bejbi a w najgorszym razie żoną ale chodzą o nim ploty że on też jest tylko gejem ja też mogę mieć kłopoty pożyczałem mu olejek tekst publikowany za uprzejmą zgodą Autora |
|
|
Jeżeli nie zaznaczono inaczej, to publikowane na mojej stronie zdjęcia są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Bez utworów zależnych 2.5 Polska. © misiaq.com 2006 |
||