![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Robert Kasprzycki » .TXT » światopodglądautor: Robert Kasprzyckiskończyłem się już wypisałem ołówek niezaczarowany patrząc za siebie jasno widzę zwykłe niezjednoczone stany lęków i strachu przed terapią od prawie roku na odwyku ktoś piórnik myśli szczelnie zapiął nie widać nic że oko wykol nie wierzę w nic co wiem niewiara ta niewiele zmienia bo jeśli świat jest tylko narkotycznym snem to nie ma z niego przebudzenia bardziej zdziwiony niż szczęśliwy w ciekawych czasów centryfudze rzadko spoglądam na zegarek częściej niż zwykle kogoś nudzę zazwyczaj siebie patrząc w lustro jak anty narcyz pro idiota życie przedrzeźniam żując pustkę zachwyt podkreśla szczęki opad nie wierzę w nic co wiem niewiara ta niewiele zmienia bo jeśli świat jest tylko narkotycznym snem to nie ma z niego przebudzenia więc gdy przeglądam znów gazetę nie znam znać nie chcę bo to kłopot tych co komiczny uśpił eter albo banknotów lepki łopot w mieście gdzie serce z prawej strony nucę pod nosem anemicznie jestem wykrętnie odkręcony i niepoprawny politycznie nie wierzę w nic co wiem niewiara ta niewiele zmienia bo jeśli świat jest tylko narkotycznym snem to nie ma z niego przebudzenia tekst publikowany za uprzejmą zgodą Autora |
|
|
Jeżeli nie zaznaczono inaczej, to publikowane na mojej stronie zdjęcia są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Bez utworów zależnych 2.5 Polska. © misiaq.com 2006 |
||